Ceny transferowe – nowe regulacje OECD dotyczące analizy danych porównawczych

Ceny transferowe

Mimo coraz bardziej kompleksowych uregulowań dotyczących cen transferowych, wiele przedsiębiorstw jak również organy podatkowe stają w obliczu braku zasobów czy danych niezbędnych do prawidłowego skontrolowania czy przygotowania dokumentacji cen transferowych. Jest to konsekwencją wprowadzenia nowych regulacji obowiązujących od 1 stycznia 2017 r., które nakładają na niektórych przedsiębiorców dokonujących transakcji z podmiotem powiązanym obowiązek przygotowania analizy porównawczej tzw. benchmarking study.

Analiza porównawcza jest procesem, który polega na zidentyfikowaniu i ocenie warunków transakcji, jakie zawarły ze sobą podmioty niepowiązane i skonfrontowanie ich z warunkami ustalonymi przez podmioty powiązane. Analiza ta ma za zadanie wykazać, że zastosowane marże, poziom zysków przy uwzględnieniu rodzaju transakcji, skali działalności, rynku zostały ustalone na poziomie rynkowym. Newralgiczną kwestią jest dostępność danych w zakresie transakcji porównywalnych do transakcji przeprowadzanych przez podmiot przygotowujący benchmarking study. Brak danych porównawczych jest w praktyce czynnikiem, który uniemożliwia przygotowanie analizy.

W celu przeciwdziałania takich sytuacjom 24 stycznia 2017 r. MFW, OECD, ONZ oraz Bank Światowy w ramach wspólnej inicjatywy (Platform for Collaboration on Tax) opublikowały projekt, który zawiera instrukcje, w jaki sposób radzić sobie z brakiem danych niezbędnych do przeprowadzenia analizy porównawczej. Dokument ten podzielony jest na dwie kluczowe części, z których pierwsza opisuje w jaki sposób należy przeprowadzić analizę benchmarkingową, a druga natomiast stanowi zbiór instrukcji i porad w jaki sposób zastosować zasadę ceny rynkowej w obliczu braku danych koniecznych do przygotowania analizy porównawczej.

Na gruncie powyższego powstaje pytanie, w jaki sposób te instrukcje znajdą zastosowanie w praktyce i jak zostaną wykorzystane przez organy podatkowe w trakcie kontroli transakcji dokonywanych przez podmioty powiązane. Co jest natomiast pewne to fakt, że fiskus coraz baczniej przygląda się tego typu transakcjom, czego konsekwencją jest znacznie zwiększenie kontroli w zakresie dokumentacji cen transferowych oraz znacznie wyższe kwoty doszacowanego dochodu w stosunku do lat poprzednich. W 2016 roku wartość doszacowanego dochodu firm wskutek kontroli cen transferowych wyniosła 657 mln zł co stanowiło podstawę do wymierzenia podatku w wysokości 166 mln zł. Wartości te stanowią trzyipółkrotnie wyższe doszacowanie, niż za trzy poprzednie lata i siedmiokrotnie wyższy podatek do zapłacenia za niestosowanie cen rynkowych w transakcjach. W wyniku kontroli zmniejszeniu uległy również straty przedsiębiorstw o kwotę 2,8 mld zł wobec zmniejszenia strat o 93,3 mln zł w 2015 roku. Urząd Kontroli Skarbowej może pochwalić się również wysoką skutecznością w zakresie dokonywanych kontroli, bowiem aż 60% wszystkich postępowań zakończyło się korektą deklaracji ze strony przedsiębiorstw i rezygnacją z odwołań od decyzji UKS.

Mając na uwadze zaprezentowane powyżej dane z dużą dozą pewności można stwierdzić, że w najbliższym czasie możemy spodziewać się wzrostu zainteresowania cenami transferowymi ze strony organów podatkowych. Z tego względu przedsiębiorcy powinni się zawczasu przygotować do takich kontroli dokonując przeglądu transakcji między podmiotami powiązanymi oraz sporządzić wymaganą przez przepisy prawa dokumentację cen transferowych. Ci, którzy liczą na to, że kontrole cen transferowych ich nie obejmą mogą się narazić na dotkliwą sankcją w postaci doszacowania stawką 50%.

Autor: Michał Skibicki